intro nowe oto my wiersze proza fotki wędrówki cytaty filozofia książki media czat! forum księga linki








* * * *

Obawy przed końcem roku
Po dywanie z mchów zrudziałych cicho stąpa jesień   fis   A   E   fis
I szeleszcząc po kolana w złotych liściach brodzi   D   A   h   Cis7
Na ramionach nić pajęczą wiatr nosi po lesie
Lato szlakiem ptasich kluczy powoli odchodzi

Blady świt w mgliste kożuchy ubiera polany
Chmur tabuny pędza spięte ostrogami wiatru
Heliosowy rydwan ugrzązł w polu zaoranym
Już ostatni koncert świerszczy płynie z gór   D   A   h

Pierwszy mróz, już lodem skuty moczar   h   fis
Pierwszy mróz - zamarzły łzy w mych oczach   h   D   E

Cóż mi z tego, że wszystko chwilowe jak kwiat   D   A   E   h
Który słońca łyk otrzymał na jesienną porę   D   E   fis
Cóż mi z tego, że rok ten pełen pięknych dat   D   A   E   h
Gdy wraz z ziemią zamarznę w grudniu przed wieczorem   D   E   h   Cis7   fis

Kto ze mną na spacer pójdzie w środku nocy
Kto słowo zamieni czasem po południu
Kto mnie dziś zapewni patrząc prosto w oczy
Że przynajmniej pamięć nie zamarznie w grudniu




Latem
Już się rozgościła jesień  D  G    D    A
Spadać zaczynają liście    D    G    A    A7
Słońce się za mgłami chowa    D    G    A    h  
Już nie świeci tak złociście    G    A    D   
I choć zima już na karku
Mrozem pędzi od Północy
To w ogóle się nie smucą
Twoje, moje, nasze oczy

Bo

Już niedługo wróci lato   G    D    A    h
Słońce drogę swą odnajdzie    G    A    D
Wtedy przecież wszyscy razem
Znów spotkamy się na rajdzie

Pośród łąk pachnących ziołem
W cichym szumie polnych maków
Wszyscy razem, przyjaciele
Odnajdziemy się na szlaku

Już za oknem sroga zima
Świat spowiła tęgim mrozem
A po wczesnej nieba czerni
Jadą gwiazdy Wielkim Wozem

Albo znów sypnęła śniegiem
Świat przykryła płótnem białym
A nam wtedy się zdawało
Że to kwiaty zaśpiewały

Już niedługo...



Górom na do widzenia
Płyną dni, jak co roku coraz bliżej końca lata    G   C
Wiatr już płowe trawy ku ziemi słania    G   C
Zimną nocą rosa perli się na kwiatach    a h C G
Na mnie czas, to pora rozstania    a h C D
Jutro wracać przyjdzie z gór ku nizinom
Góry schować głęboko do szuflady snów
Więc się żegnam z nimi, tak , jak żegna się z dziewczyną
Do nich jeszcze tulę się w pościeli z mchu

A w Beskidach do lotu już się pręży wrzesień    e D C G
Zasypiając, polany świerszczą się leniwie    a e C D
W wieczornego słońca Lackowa zatapia się grzywie    e D C G
Pióropuszem złotych liści znów wystrzeli jesień    a e C D G

Bywa, że los cienko przędzie nić wydarzeń
Wokół bryzga pianą potok słów wezbrany
I codziennie uboższe w dni są nasze kalendarze
Rankiem sny skrzydlate lecą do gór ukochanych

Ref...



O wietrze
Wietrze, który statki cumujesz    C   F   C
Jednym uderzeniem... d7  a   G

Płynie żaglowiec bez bandery    a  C7+
A na pokładzie płyną lata    d7   F   a
Raz go wzburzone rzuca morze    a C7+
A raz jest gładka wody tafla    d7   F  E

Wśród masztów snują się marzenia
Czasami ster zaskrzypi skromnie
W szufladzie leżą stare listy
A w kącie drzemie worek wspomnień

Wietrze! C
Ty, który statki na morza dnie    F   C
Cumujesz jednym swym uderzeniem    d7   C   G
Wietrze!    C
Proszę, ukołysz w cudownym śnie    F   C
Mnie i moich masztów złamane cienie    d7   F   a

I pusto statek się kołysze
Załoga zeszła gdzieś na ląd
Samotnie w głuchą wołam ciszę
Ruszyłem w rejs - nie skończę go...br>


Chwytaj dzień!
Mnie się spieszyć nie trzeba     E A
Niech inni gonią swój cień     cis  A
Choć z przystani do nieba     E H
Prom odpływa co dzień     A

Choćby wciąż trwać w nadziei
Że zatrzyma się czas
Biały statek przy kei
Czeka na każdego z nas

Ref. A kiedy przyjdzie wypłynąć     E A
Za lat wiele, a może na dniach     E H
Nad błękitną równinę     fis cis
Wzniosę żagli biel, tak jak kiedyś w snach     A E

Gnana wciąż lekką bryzą     E A
Moja łódź odpłynie stąd     E H
Na daleki horyzont     fis  cis
Kurs obiorę, tam, gdzie nieznany ląd   A E   H A E

Miejsca, ani godziny
Nie znam, więc chwytam dzień!
Każdy z nich jest właściwy
Aby cieszyć się

Wstrzymam się, choć na chwile
Spojrzeć, jak kwitnie maj
W jedną stronę mam bilet
Jesteś piękna, chwilo, trwaj!

Ref...





kontakt z autorem: pel_tonek@poczta.onet.pl
W dziale mediamożna posłuchac kilu powyzszych pioenke w formacie mp3.